Jak nasze ciało reaguje na upały?

Upał to pojęcie meteorologiczne obrazujące stan pogody, w którym temperatura powietrza przy ziemi przekracza 30 stopni. To kryterium dla Polski, bowiem warto wiedzieć, iż definicja upału różni się w zależności od szerokości geograficznej. I tak np. w Hiszpanii upał definiuje się wówczas, gdy przez co najmniej 3 dni mamy do czynienia z temperaturą przekraczającą 32,3 stopnie. W Holandii natomiast stan ten definiuje się jako okres co najmniej 5 dni z temperaturą powyżej 25 stopni, w tym 3 z wartościami przekraczającymi 30 stopni.

Jak utrzymać ciepło w upał?

Niezależnie jednak od definicji, upał – szczególnie długotrwały – może przyczynić się do istotnych zmian fizjologicznych w naszym organizmie. Skąd one się biorą? Paradoksalnie odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta. Należymy bowiem do tzw. organizmów stałocieplnych –w momencie więc, gdy temperatura otoczenia rośnie, nasz organizm (można nawet rzec – za wszelką cenę) stara się utrzymać własną temperaturę na stałym, niezmiennym poziomie. W przypadku organizmu ludzkiego wynosi ona ok. 37 stopni. Proces ten koordynuje ośrodek termoregulacji w podwzgórzu, który jest zupełnie niezależny od naszej woli.

Co się dzieje podczas upału?

Do jakich zmian dochodzi w trakcie panowania wysokich temperatur? Przede wszystkim, nasz organizm stara się jak najszybciej i jak najintensywniej oddać zgromadzone ciepło. Czyni to przez pot. Wraz z nim tracimy jednak mnóstwo wody i ważnych elektrolitów jak np. sód, potas czy magnez. W trakcie upału warto rozważyć ich dodatkową suplementację. Odwodniona krew staje się gęsta, dlatego trudniej ją przepompować np. podczas transfuzji. Przez to przenosi znacznie mniej tlenu i składników odżywczych. Zwiększa się wówczas ryzyko niedotlenienia ważnych narządów np. serca czy ośrodkowego układu nerwowego.

Kiedy trzeba uważać?

Idźmy dalej. Niedotleniony mózg – ograniczając własną produkcję ciepła reaguje sennością, spadkiem koncentracji i domaga się znacznie niższej aktywności. Nie bez przyczyny więc w upały „nic nam się nie chce”, a aktywność fizyczna – tak istotna dla nas na co dzień – maleje niemalże do zera.

Inne zagrożenia spowodowane upałem

Upał nie pozostaje również bez wpływu na układ krążenia, i to zarówno na nasze naczynia, jak również mięsień sercowy. Duża ilość oddawanego ciepła związana jest nieodłącznie z rozszerzeniem naczyń krwionośnych, co może skutkować spadkiem ciśnienia tętniczego. Jest to szczególnie widoczne u osób w podeszłym wieku albo u osób z tzw. ryzykiem sercowo-naczyniowym. Aby je wyrównać, nasze serce zaczyna coraz szybciej pracować, co z kolei przyczynia się do jego zbytniego obciążenia.

Pierwsza pomoc w czasie upałów

Organizm ludzki, spalając substraty przemiany materii, zachowuje się jak ;piec;. Gdyby nie mechanizmy służące utrzymaniu stałej temperatury ciała, z każdą godziną rosłaby ona o 1,1 st. C. Co robić, gdy podczas upałów mechanizmy te przestają poprawnie działać?

Do wyczerpania podczas upałów dochodzi na skutek odwodnienia i utraty elektrolitów. Jest to spotykane często u osób pracujących, uprawiających intensywny tryb życia lub uprawiających sport w warunkach wysokiej temperatury. Nie przyjmowanie dostatecznej ilości płynów i elektrolitów może prowadzić do udaru cieplnego. Wtedy występują zmęczenie, osłabienie i złe samopoczucie, zawroty i bóle głowy, nudności, wymioty. W późniejszym etapie: skurcze mięśniowe, omdlenia ortostatyczne, przyspieszenie tętna i oddechu. Jak wtedy udzielić pierwszej pomocy?

Temperatura może być prawidłowa lub nieznacznie podniesiona. Po ochłodzeniu i nawodnieniu doustnym wodą z dodatkiem soli kuchennej stan pacjenta zwykle szybko się poprawia. Hospitalizacji wymagają osoby z utrzymującym się złym samopoczuciem i dodatkowymi poważnymi schorzeniami.

To, w jaki sposób reaguje nasz organizm na upał, można również zobrazować w postaci poniższej tabeli.

Temperatura powietrza Co się dzieje?
30 stopniPróg upału
35 stopniNasz system termoregulacji zaczyna pracować na najwyższych obrotach
38 stopniDochodzi do wyschnięcia gruczołów potowych
39 stopniWzrasta ryzyko udaru
41 stopniBezpośrednie zagrożenie życia
Joanna Kotlińska

Joanna Kotlińska

Joanna jako nasz edytor pracuje nad tym, aby każda porcja wiedzy była merytoryczna i praktyczna. To osoba o wielu pasjach; począwszy od dietetyki przez muzykę, aż po trenowanie Krav Magi. Z wykształcenia jest doktorem nauk medycznych i pomaga nam rozróżnić prawdy i mity na temat zdrowia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *