Jak przygotować auto na wiosnę?

Często słyszy się o tym, jak należy przygotować auto na zimę. W końcu to wymagająca pora roku zarówno dla kierowców, jak i dla ich aut. O przystosowaniu pojazdów na cieplejsze miesiące mówi się znacznie mniej, a niektórzy za jedyny sposób dostosowania samochodu do wiosny uważają wymianę opon na letnie. A to zdecydowanie za mało. Jak zatem właściwie przygotować swój samochód na tę porę roku? Poniżej przedstawiamy najważniejsze rady na ten temat, które z pewnością Ci się przydadzą! Po zimie nasze auto wymaga przeglądu. Najłatwiej zlecić go autoryzowanej stacji obsługi, ale jeśli znamy nasz samochód sami, możemy ocenić, które podzespoły wymagają ręki fachowca. Jakie słabe punkty spowodowane zimą powinny przykuć naszą uwagę?

1. Mycie samochodu i uzupełnienie ubytków karoserii

Zimą rzadko myjemy samochód ze względu na niskie temperatury. Wiele myjni nie działa gdy słupki rtęci spadają poniżej zera, a jeśli mimo to zdecydujemy się na kąpiel naszego auta, może się to skończyć przymarzniętymi drzwiami. Jednak po zimie długi i dokładny prysznic to rzecz obowiązkowa. Pozwoli pozbyć się nagromadzonego brudu i soli drogowej. Ujawni też potencjalne ubytki lakieru – wgłębienia, odpryski, rysy lub rdzę. Jeśli pojawiły się jakieś uszkodzenia, należy potraktować je specjalnym płynem lub pastą, np. do usuwania rys czy tłustych zabrudzeń, a później nawoskować auto. Stan nadwozia – czy powłoka lakierowa po zimie nie posiada ubytków lub czy nie pojawiły się ogniska korozyjne. Przed oceną  warto bardzo dokładnie wymyć nadwozie. Czynność ta z jednej strony spowoduje usunięcie pozostałości po zimowych agresywnych chemikaliach, z drugiej zaś umożliwi dokładną weryfikację stanu lakieru. Unikajmy także parkowania pojazdu w miejscach narażonych na ptasie odchody, ponieważ są one agresywne dla lakierów samochodowych, w szczególności jednowarstwowych. Szczególnie dotyczy to mew i gołębi.

 2. Odkurzenie i wyczyszczenie wnętrza

Komu zimą chce się biegać z odkurzaczem? Nikomu. Dlatego gdy tylko zrobi się cieplej wyczyśćmy porządnie wnętrze auta, nie zapominając o desce rozdzielczej i umyciu wewnętrznych stron szyb. Warto umyć dywaniki lub wymienić je na materiałowe jeśli takie posiadamy. Ważne jest tez odkurzenie podłogi pod wycieraczkami. Po zakończonym sprzątaniu dobrze jest zostawić otwarte „na oścież” auto na kilkanaście minut, aby wywietrzyć kurz, wilgoć i nieprzyjemne zapachy. Po okresie zimowym warto też posprzątać wnętrze, umyć szyby od środka oraz zaimpregnować elementy tapicerki środkami kosmetyki samochodowej. Wówczas w naszym aucie będziemy czuli się komfortowo, a jazda będzie przyjemnością.

3. Sprawdzenie stanu wycieraczek i szyb

Wycieraczki po zimie mogą nie być w najlepszej kondycji. Szczególnie jeśli czasem z lenistwa nie chce nam się dokładnie zeskrobać lodu z powierzchni szyb. Zimą drogi posypywane są piaskiem, a na nawierzchni często znajdują się niewielkie kamienie. Warto skontrolować szybę pod kątem ewentualnych pęknięć, aby w porę zająć się takim „pajączkiem”. Jazda z nawet niewielkim pęknięciem może skończyć się mandatem i odebraniem dowodu rejestracyjnego. Ponadto uszkodzenie może się stopniowo powiększać. Wycieraczki – sprawdźmy stan piór wycieraczek, po zimie często są one postrzępione i nie zapewnią nam właściwego oczyszczania szyby , a w konsekwencji dobrej widoczności. Warto zainwestować i wymienić wycieraczki na wycieraczki bezprzegubowe z miękkim gumowym piórem pokrytym grafitem.

4. Kontrola amortyzatorów

Amortyzatory są odpowiedzialne za utrzymywanie kontaktu kół z drogą. Wpływają również na komfort jazdy – przyjmują wszystkie wstrząsy wywołane przez nierówności drogi. Niestety zimą są narażone na duże uszkodzenia – głównie przez bryły lodu, koleiny oraz wyrwy w drodze niewidoczne pod śniegiem.Niesprawny amortyzator pogarsza nie tylko komfort jazdy, ale też zwiększa ryzyko wypadku. Przy prędkości 50 km/h może wydłużyć drogę hamowania nawet o 2 metry. Ze zużytymi lub uszkodzonymi amortyzatorami można też szybciej stracić kontrolę nad pojazdem i wpaść w poślizg.Czy ostatnio Twoje auto gorzej wchodzi w zakręty? Czujesz, że samochód zaczyna „pływać” w trakcie skręcania lub po najechaniu na nierówności? Możliwe, że przyszedł czas na wymianę amortyzatorów.

5. Stan układu hamulcowego

Hamulce to chyba jeden z najważniejszych układów w aucie. Na nic zda się bowiem lśniąca karoseria czy mocny silnik, jeśli nie będziemy w stanie skutecznie się zatrzymać. Płyn hamulcowy posiada silne właściwości higroskopijne, co oznacza że pochłania wilgoć z otoczenia. 1% wody w płynie może zmniejszyć skuteczność hamowania aż o 15%. Do sprawdzenia stanu płynu hamulcowego potrzebny jest tester mierzący zawartość wody. Nie jest to jednak bardzo wiarygodna metoda, ponieważ w układzie hamulcowym nie występuje cyrkulacja płynu. Jego dobry stan w zbiorniczku wyrównawczym znajdującym się pod maską, nie musi oznaczać równie dobrej kondycji tego znajdującego się przy kołach. Jeśli od dawna nie wymienialiście płynu hamulcowego, warto zrobić to profilaktycznie. Przy okazji serwis przyjrzy się tarczom, klockom i bębnom hamulcowym – one zimą też nie mają lekko.

Kontrola szczególnie zalecana w przypadkach wjazdu ze znaczną prędkością w „dużą dziurę” w jezdni, których na naszych drogach w okresie jesienno-zimowym jest sporo. Jeśli po takim incydencie pojazd wykazuje symptomy „ściągania” w lewo lub prawo, konieczny będzie pomiar parametrów układu jezdnego na stanowisku czterogłowicowym. Podobnie, jeśli po wjeździe w „dziurę”, zmieniło się położenie koła kierownicy do jazdy na wprost. płynu hamulcowego – kontrola stanu na zawartość wilgoci oraz poziomu w zbiorniku.

6. Olej i stan pozostałych płynów eksploatacyjnych

uzupełnijmy poziom do wartości wymaganych. Resursę (okres lub przebieg) wymiany oleju warto zsynchronizować z wiosennym przeglądem technicznym, ponieważ olej po zimie wykazuje gorsze właściwości. Wskutek dużych różnic temperatur pracy silnika w sezonie zimowym, w układzie odpowietrzenia następowała kondensacja pary wodnej, która przenikając do oleju spowodowała jego degradację. Okres przedwiosenny to idealny czas aby sprawdzić poziom i stan płynów w aucie. Jeśli wewnątrz zbiornika na płyn do spryskiwaczy znajduje się jeszcze zimowy płyn, można wlać do niego wariant letni. Wiosną taka mieszanka nie ma dużego znaczenia. Płynów nie można ze sobą łączyć jedynie przed zimą, kiedy letni mógłby po prostu zamarznąć. Warto skontrolować też poziom płynu chłodniczego. Aby to zrobić należy ustawić samochód na równej nawierzchni, namierzyć pod maską zbiornik wyrównawczy płynu chłodniczego i (nie otwierając go) skontrolować poziom płynu. Wiosna to też dobry czas na wymianę oleju silnikowego. Termin jego wymiany jest uzależniony od modelu pojazdu, ale zwykle powinniśmy tego dokonać po przejechaniu 10-20 tys. km. Poziom oleju w silniku powinniśmy sprawdzać średnio raz w miesiącu.

7. Wymiana filtrów powietrza i odgrzybianie klimatyzacji

Zimą powietrze jest bardziej zanieczyszczone niż latem, w związku z czym filtry w samochodzie pochłaniają więcej pyłów i wilgoci. Klimatyzacja działa intensywniej, przez co może gromadzić się w niej woda, która doprowadza do rozwoju grzybów i innych drobnoustrojów. Po każdej zimie należy dokładnie oczyścić klimatyzację. Można w tym celu użyć dostępnych na rynku preparatów biobójczych lub umówić się na wizytę w serwisie. W trakcie przeglądu można skorzystać z usługi wymiany filtrów

8. Wymiana opon na letnie

Gdy zaczyna się robić ciepło, a średnia dobowa temperatura wynosi 8-10 stopni, pora zainteresować się wymianą opon na letnie. Nie warto tego jednak robić zbyt wcześnie. Na początku wiosny mogą się jeszcze pojawiać przymrozki, a w takich sytuacjach jazda na oponach letnich jest bardzo niebezpieczna. Obowiązuje zasada im później tym lepiej, odwrotnie niż w przypadku zmiany z letniego na zimowe. Nie sposób tu wskazać konkretnej daty. Zmieniajmy ogumienie z zimowego na letnie w czasie kiedy średnia temperatura powietrza ustabilizuje się na poziomie ok. +7°C co najczęściej następuje w drugiej połowie kwietnia. Ze względów bezpieczeństwa nie spieszmy się z tą operacją, ponieważ lepiej jest zmienić ogumienie za późno niż dać się zaskoczyć mroźnej nocy lub porankowi, czy też opadom śniegu, jeżdżąc już na ogumieniu letnim, które w takich warunkach jest szczególnie niebezpieczne. Zalecana jest wymiana całego kompletu kół. NIe jest zalecane przekładanie samych opon na te same obręcze. Wymiana kompletu zwieksza koszty eksploatacji, ale daje gwarancje bezpieczeństwa.

Andrzej Koprowski

Andrzej Koprowski

Andrzej Koprowski interesuje się dziennikarstwem internetowym. Pisze regularnie dla wielu portali internetowych oraz pomaga nam w kreatywnej współpracy. Absolwent Politechniki Śląskiej. Wszystkie artykuły autora